Amatorskie filmy wysokiej jakości

Amatorskie filmyJeśli chcesz być dobrym filmowcem, nie możesz zrażać się tym, że nie masz najdroższej, najbardziej profesjonalnej kamery ani tym, że nie jesteś po szkole filmowej. Liczy się wytrwałość, dobra znajomość technik filmowania i wykorzystywanie możliwości, jakie daje dany sprzęt. Bardzo ważną sprawą jest także umiejętne korzystanie z dodatków, jakie można dokupić do kamery czy lustrzanki. Takie akcesoria jak statywy, stabilizatory obrazu, RIG-i, powinny znaleźć się w Twoim posiadaniu, ale nie po to, by można się było nimi popisywać, ale po to, by kręcone przez Ciebie filmy były coraz lepsze. Warto zacząć od przejrzenia artykułów na ten temat w Internecie oraz w prasie specjalistycznej, ale liczy się też coś, co mało kto robi, czyli porządne przeczytanie instrukcji obsługi (tak, od deski do deski, a nie pobieżnie), a następnie zastosowanie na próbę danych opcji w praktyce. A zatem dochodzimy do rozdziału, w którym opisywana jest jakaś funkcja naszej lustrzanki i natychmiast wypróbowujemy ją. Nie jutro, nie za tydzień, ale zaraz. Inaczej może być tak, że nawet po roku nie będziesz sobie zdawać sprawy ze wszystkich możliwości, jakie oferuje zakupiony przez Ciebie sprzęt.

Istotną sprawą jest uczenie się od zawodowców. Nie musisz osobiście znać sławnych operatorów, by widzieć, na jakiej zasadzie działają, jakie zabiegi formalne stosują. Tutaj warto zastosować bardzo prosty zabieg: wypożyczasz film, w którego kręceniu brał udział jakiś naprawdę ceniony przez Ciebie, genialny, profesjonalny operator, a następnie oglądasz go do znudzenia, niemal klatka po klatce, by zorientować się, jak to zostało zrobione. Na montaż przyjdzie czas później, teraz ważne, by poznać elementy, z jakich film jest zrobiony, a dopiero następnie można je ciąć i przestawiać.
Są rzeczy, które można poprawić w komputerze, ale niektórych już nie zmienisz, dlatego staraj się nie podchodzić do filmowania niedbale, ale dawać z siebie wszystko już na początku. Mam tu na myśli chociażby drganie obrazu, którym można zapobiec camera stabilizerem. Ale także czysto ludzkie błędy, nie wynikające już z braku sprzętu. Przykładem może być złe kadrowanie. Jeśli celowo łamiesz pewne kanony, to w porządku, ale staraj się, by nie okazywało się, że w niezamierzony sposób na przykład pokazujesz całą postać, ale „ucinasz” jej jedną stopę czy pół głowy. Po wprowadzeniu tych rad w życie profesjonalne filmowanie lustrzankami stanie się o wiele bardziej realną opcją.

RIG w pracy filmowca

RIGKiedy zaczynamy nasza przygodę z filmowaniem, początkowo w ogóle nie zważamy na detale, samo filmowanie jest wystarczająco wielką przygodą, by nas oderwać od innych tematów. Jednak później okazuje się, że czegoś nam brakuje i że są rzeczy, które usprawniłyby naszą pracę. Chodzi tutaj zarówno o poprawienie jej jakości, jak i o naszą wygodę. Przykładem może być urządzenie RIG do filmowania, które w dużej mierze pomoże i w jednym, i w drugim.

Można powiedzieć, że RIG to rodzaj uchwytu, który nas odciąża. Wiadomo, że kamera do lekkich nie należy, a nawet jeśli filmujemy lustrzanką, to przecież nie jest to leciutki kompakt. Choćby nasza profesjonalna lustrzanka była bardzo lekka, to i tak nie ma takiej możliwości, żebyśmy po wielu godzinach nie zaczęli odczuwać jej ciężaru. W końcu ręce się nam zmęczą, a przecież nie o to chodzi. Liczy się i nasza kondycja, która zwłaszcza w tej pracy jest niezwykle potrzebna, i to, czy trzymanie przez nas osobiście lustrzanki nie wpływa negatywnie na jakość obrazu. Zatem możemy wspomóc się RIG-iem, a reszta pójdzie już nieco łatwiej.

Powiedzmy może parę słów więcej na temat RIG-a. Jest to lekki, stabilny uchwyt. Z jednej strony mamy tu właśnie element stabilizacji, z drugiej chodzi też naturalnie o to, by jak najlepiej ustawić kamerę i po to właśnie są boczne elementy. Są one usytuowane na specjalnym wałku i to pozwala bardzo elastycznie, dokładnie, skutecznie i płynnie poprowadzić lustrzankę tak, by precyzyjnie trzymała obraz, o jaki nam chodzi. Tak więc dzięki RIG-owi będziemy mieć stabilny obraz.

Jest to jeden z tych przedmiotów, w który naprawdę warto zainwestować. Waga nie jest duża, zazwyczaj jest to jakiś kilogram, więc możemy zawsze zabrać to akcesorium ze sobą. Istnieje sporo modeli, takich jak na przykład RIG Hand Grip, RIG PLATINUM PRO S971PRO, DSLR RIG SUNRISE, DSLR RIG model SPIDER i tak dalej. Różni je wiele rzeczy, ale ta najważniejsza to typ lustrzanek, do jakich pasują. Po prostu nie da się kupić RIG-a w ciemno i potem liczyć na to, że akurat będzie pasował, chyba że wybieramy model uniwersalny. Liczy się dokładne przeczytanie wszelkich dostępnych artykułów i uwag użytkowników. Jeśli ktoś narzeka, przeanalizujmy jego krytykę: czy jest rzeczowa i merytoryczna? Co konkretnie ma na myśli jej autor? Także pochwały muszą być konkretne. Pamiętajmy, że my będziemy używać RIG-a w bardzo konkretnym celu, a nie dla szpanu, więc stwierdzenia typu „RIG jest świetnym sprzętem” niewiele nam pomogą w wyborze dobrego modelu.

Akcesoria do lustrzanek i kamer

AkcesoriaZastanawiając się nad tym, ile wydać na lustrzankę lub kamerę, warto też zorientować się w przydatnych akcesoriach pasujących do danego modelu, a bardzo usprawniających pracę kamerzysty. Nie są to zazwyczaj niesamowicie duże wydatki, nie każdy też jest tak samo ważny, ale dobrze jest mniej-więcej mieć pojęcie, co nam może być potrzebne, a co nie, i dlaczego. Są takie akcesoria do filmowania, które można zastosować w każdym modelu, a są też i takie, które są przypisane do konkretnej lustrzanki czy też serii lustrzanek, firmy, itp. Nie da się jednoznacznie stwierdzić, że te uniwersalne są lepsze, sprawdza się to jednak jeśli mamy kilka lustrzanek zupełnie różnych, a ograniczony budżet na przydatne dodatki. Czasem opłaca się zainwestować w bardzo konkretny sprzęt przeznaczony specjalnie dla jakiegoś modelu aparatu fotograficznego. Ważna jest jakość, ale także dodatkowe opcje, w jakie producenci wzbogacili dane urządzenie.

Do przedmiotów, jakie na pewno warto nabyć, należą różnego typu krany. Generalnie kran kamerowy służy do montowania kamery na czymś innym, na przykład na statywie. Takie krany są nieduże, poręczne i leciutkie. Zazwyczaj aluminiowe, bardzo dobrze regulowane, o różnych typach i przystosowane do różnego rodzaju sprzętu. Oczywiście tu też nie da się kupić kranu w ciemno, trzeba wiedzieć, jaką lustrzankę czy kamerę mamy, ile ona waży, i tak dalej. Warto jest się zorientować w ofercie rynkowej na oficjalnych stronach, ale i na stronach nieoficjalnych, forach, podpytać znajomych. Dobry kran powinien być łatwy w montażu i niezawodny.

Inny przykład sprzętu, jaki na pewno pomoże nam lepiej filmować, to stabilizator obrazu. Jest to specjalny uchwyt pomagający nam w niwelowaniu naturalnych drgań podczas filmowania. Odpowiednio wyważony i dopasowany do kamery czy aparatu stabilizator będzie wspaniałą pomocą. Musi być dobrze, precyzyjnie wykonany, liczy się tu dobra równowaga, proporcje, a także gładkość materiału, no i oczywiście dopasowanie do wagi sprzętu. Nagrodą za zainwestowanie w stabilizator będzie ładny obraz z płynnymi przejściami, bez żadnego szarpania ani drgnięć.

Na pewno też istotny jest dobry pokrowiec na lustrzankę. Tu akurat nie ma aż takich problemów ze znalezieniem takiego, jaki nam będzie odpowiadał, patrzmy jednak na to, jaki jest pasek – im szerszy i bardziej miękki, tym mniej poobcierane będziemy mieli ramiona czy kark. Fajne są też wszelkiego rodzaju kieszonki na karty pamięci, dodatkowe baterie, instrukcję itp. Dobre, niezawodne zapięcie i wodoodporność dopełnią całości.

Artystyczne filmowanie

Artystyczne filmowanieRóżne mogą być nasze ambicje jako filmowców, jedni marzą o tym, by w przyszłości mogli stać się wybitnymi reżyserami lub operatorami ambitnego kina, inni wolą już teraz koncentrować się raczej na kinie alternatywnym i eksperymentach, na własną rękę odkrywając, jakie możliwości filmowanie – jeszcze być może nieodkryte przez innych – daje ich sprzęt, są też i tacy, którzy widzą się raczej w roli reporterów rejestrujących codzienne życie, śmieszne scenki i prawdziwe sytuacje. Naturalnie, dobra lustrzanka daje nam możliwość zajęcia się wszystkimi tymi rzeczami, zwłaszcza jeżeli jest wsparta przez dobre akcesoria (w zależności od tego, co chcesz robić, może być to statyw, rejestrator dźwięku, filtry, dodatkowy obiektyw itd.)

Jeśli interesuje Cię kino artystyczne i chcesz spróbować swoich sił w tej właśnie dziedzinie, bardzo dobrym pomysłem będzie zaczynanie od niedługich filmików czy wręcz ich części. Nie ma sensu od razu brać się za kręcenie dwugodzinnego filmu, warto zacząć od króciutkich wprawek. Wiadomo, że film krótkometrażowy jest obecnie bardzo ceniony i jest sporo festiwali, na których można się wykazać. Nawet nie sama wygrana się liczy, ale zwłaszcza tam, gdzie głosują internauci, miło jest zobaczyć, że ktoś dobrze skomentował nasze dzieło, dał nam plusa (i możemy mieć nadzieję, że nie był to ktoś ze znajomych, kto kliknął tam tylko po to, by sprawić nam przyjemność).

Ale oczywiście ważne jest też to, że na takich konkursach i festiwalach poznajemy warsztat mistrzów (a jeśli nawet nie mistrzów, to osób, które jednak coś tam o filmowaniu wiedzą). Dlaczego właśnie krótki metraż ma być dobrą wprawką? Twórcy, którzy dopiero zaczynają, zapominają często, że liczy się nie tylko mistrzostwo wykonania poszczególnych scen czy ujęć, ale także całość, harmonia, efekt, jaki daje dopiero dobry montaż i obejrzenie całego filmu. Na filmie krótkometrażowym łatwiej to ogarnąć.

Inna sprawa, na którą początkujący powinni zwrócić uwagę, to głębia ostrości. Dla przykładu można spróbować nakręcić tę samą scenę stosując dużą lub małą głębię ostrości. Powstanie zupełnie inne wrażenie. Jeśli sama lustrzanka czy kamera nie daje nam odpowiedniej skali, to warto zaopatrzyć się w teleobiektyw. Warto zobaczyć, jak to wygląda, zwłaszcza w połączeniu z innymi czynnikami. Czy w ten sposób nakręcona scena będzie wyglądała bardziej tajemniczo? A może bardziej ciepło? Czy rozmyta przestrzeń na pierwszym czy trzecim planie coś sugeruje? Czy jest uzasadniona artystycznie? Im więcej takich prób i analiz dokonamy, tym pewniej będziemy się czuć na gruncie sztuki filmowej.

Filmowanie reporterskie

Filmowanie lustrzankamiŻyjemy w czasach, w których coraz więcej osób próbuje swoich sił w rejestrowaniu rzeczywistości za pomocą kamery, czasem nawet telefonu komórkowego za pomocą kamery, czasem nawet telefonu komórkowego. Youtube, Facebook i inne miejsca, w których można zamieścić film z aktualnego wydarzenia, na przykład demonstracji, ale też całkiem prywatne filmy, sprawiają, że zjawisko się nakręca, to znaczy sztuka filmowa zyskuje coraz więcej adeptów, nawet takich, którzy nie traktują jej zbyt poważnie. Jeśli jednak filmowanie telefonem już Ci nie wystarcza, możesz pokusić się o wykorzystywanie lustrzanek canon nikon do kręcenia video. Nie jest to może to sami, co najbardziej profesjonalna kamera, ale też jest wielce prawdopodobne, że na tak wczesnym etapie naszego rozwoju jako filmowca nie zauważylibyśmy wszystkich opcji, jakie daje taki sprzęt, nie potrafilibyśmy ich wykorzystać. Natomiast lustrzanki to sprzęt na poziomie, dający naprawdę spore możliwości.

Po pewnym czasie zapoznawania się ze sprzętem można już rozpocząć pierwsze próby kręcenia reportaży. Na początek nie musi to być nic wielkiego ani spektakularnego. Sami zresztą się przekonacie, że jeśli przyswoicie sobie nawyk chodzenia wszędzie z lustrzanką i częstego filmowania, to okazje będą przytrafiać się wam same. Nie namawiam tu oczywiście do zamieszczania w Internecie materiałów, które mogą kogoś narazić na śmieszność, obrazić, skompromitować – ale i bez tego rzeczywistość dostarcza wystarczająco wielu fascynujących, ciekawych i zabawnych tematów. Po iluś takich próbach zobaczycie zapewne, że przydałby się Wam dodatkowy sprzęt. Przykładem może być sytuacja, w której zamarzą się Wam stabilizatory Glidecam do filmowania. Fajnie, gdy właśnie realna potrzeba, prawdziwe obserwacje poczynione podczas filmowania staną się przyczyną takiego zakupu (a nie moda czy snobizm). Szybko zauważycie, że takich potrzebnych dodatkowych elementów jest więcej, mogą to być na przykład różnego rodzaju krany.

Dalszym etapem jest moment, gdy mamy już dany dodatek do lustrzanki, używamy go prawidłowo i po pewnym czasie odkrywamy, że można za jego pomocą robić dodatkowe fajne rzeczy. Na przykład widzimy, jak różnorodne może być wykorzystanie ruchu w filmie za pomocą slide-kamera. Co tu dużo mówić, wszędzie potrzebna jest praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka (najlepiej wsparta duża dawką solidnej teorii). Im bardziej będziecie zaawansowani, tym lepsze będą Wasze reportaże. Zobaczycie, że takie kwestie jak sterowanie ostrością, kompozycja obrazu czy montaż mogą być fascynujące (i nie chodzi o montaż, który manipuluje rzeczywistością, ale na przykład o połączenie obrazu z dwóch lustrzanek).